Aktualności

02/06/2020

Jak prowadzić grupę wsparcia dla osób w żałobie? – Dwudniowe szkolenie online (19-20.06.2020)

więcej >

Wartościową formę pomocy osobom w żałobie stanowią grupy wsparcia. Spotkania osób, które łączy doświadczenie straty bliskich stanowią okazję do podzielenia się własnymi przeżyciami, poznania historii innych, nawiązania nowych relacji. Przynależność do grupy pozwala zobaczyć, że są inni, którzy czują podobnie jak my – nie jesteśmy więc zdani tylko na siebie. W czasie szkolenia uczestnicy poznają specyfikę pracy w charakterze prowadzącego grupę wsparcia dla osób w żałobie, zapoznają się m.in. z różnorodnymi sposobami interwencji w grupie, dowiedzą się jakich błędów unikać.

Cel główny: Rozwój wiedzy i praktycznych umiejętności z zakresu prowadzenia grup wsparcia dla osób po stracie bliskich.

Korzyści dla uczestnika:

 Prowadzący i grupa pomogą uczestnikowi znaleźć odpowiedzi m.in. na następujące pytania:

  • Czym jest proces żałoby i jak przebiega?
  • Jakie są formy wsparcia osób w żałobie?
  • Czym jest grupa wsparcia i na czym polega jej specyfika?
  • Jak prowadzić konsultacje do grupy wsparcia? Na co zwrócić uwagę?
  • Jak skonstruować kontrakt grupowy i zadbać o setting?
  • Jakie są etapy pracy grupy (odniesienie do procesu grupowego)?
  • Jakie sytuacje trudne mogą mieć miejsce podczas pracy z grupą?
  • W jaki sposób przygotować się do prowadzenia grupy wsparcia i zadbać o siebie?

Duży nacisk kładziemy na pracę warsztatową prezentowanie poszczególnych zagadnień przeplatać się będzie z propozycjami ćwiczeń.

 

Główny rezultat: Lepsze przygotowanie do pracy w charakterze prowadzącego grupy wsparcia dla osób w żałobie.

Uczestnicy: psycholodzy, psychoterapeuci, interwenci kryzysowi

Prowadzący: Małgorzata Maj-Mierzejewska — socjolog, psycholog, psychoterapeuta; prowadzi terapię indywidualną i grupy wsparcia dla osób w żałobie.

Czas trwania: 16h (piątek i sobota w godzinach 9.00 – 18.00); dłuższa przerwa (tzw. przerwa lunchowa) przewidywana jest w okolicach godziny 13.00 (będzie to przerwa godzinna)

Liczba uczestników : 10 12 osób

Cena: 600 zł

Osoby zainteresowane udziałem w szkoleniu prosimy podanie w mailu (info@naglesami.org.pl) poniższych danych:

imię i  nazwisko

telefon do kontaktu

Jeżeli chcą Państwo fakturę, to prosimy o podanie danych na kogo ma zostać wystawiona faktura (firma - nazwa/ osoba prywatna) 

imię nazwisko:

adres:

NIP:

i dokonanie przelewu (do 16 czerwca 2020):

KONTO:

15 1030 0019 0109 8530 0038 0190

Citi Handlowy

tytułem: szkolenie, data, imię i nazwisko uczestnika

W razie pytań zapraszamy do kontaktu:

mail: info@naglesami.org.pl

telefon:  +48 22 633 54 25

 

 

 

27/05/2020

Nowe godziny działalności TELEFONU WSPARCIA i dyżurów na SKYPE

więcej >

☎️☎️☎️

Przypominamy, że dyżurujemy na SKYPE - jako Fundacja NAGLE SAMI od

poniedziałku do piątku w godz. 14.00 - 20.00.

Nasz Telefon Wsparcia 800 108 108 działa dla Was natomiast od poniedziałku do

piątku od godz. 17.00 do godz. 20.00

19/05/2020

Spot Fundacji NAGLE SAMI reż. Piotr Ryczko

więcej >

Chcemy Wam pokazać wyjątkowo ważny dla nas film. Właściwie spot naszej Fundacji.

Zrealizował, wyreżyserował i napisał go Piotr Ryczko. Ten urodzony w Szczecinie i wychowany w Norwegii pisarz, reżyser, scenarzysta, absolwent Łódzkiej Szkoły Filmowej – zwrócił uwagę na tak ważny dla nas temat – żałoby i bólu po stracie bliskich.

Chcemy by ludzie wiedzieli, że w żałobie i w największym kryzysie życia – nie muszą być sami. Jest takie miejsce jak Fundacja Nagle Sami. Tu wspieramy, radzimy, dyżurujemy na Telefonie Wsparcia, prowadzimy terapie, grupy wsparcia i zbiórki.

Udostępnijcie nasz film by inni wiedzieli, że nie muszą być sami. A my pomożemy im przejść przez najgorsze:

https://www.facebook.com/NagleSami/videos/170269004411631/

Piotr Ryczko, (www.piotr-ryczko.com, www.facebook.com/piotr.ryczko.author/ ), który jest m.in. reżyserem nagradzanej, pełnometrażowej fabuły pt. „Jestem REN”,  stworzył ten krótki film, reklamujący naszą Fundację. To dla nas ogromny przywilej i dziękujemy, że możemy od dziś przedstawiać się tym materiałem:

18/05/2020

Jak rozumieć i wpierać dzieci w żałobie w trakcie pandemii?

więcej >

Autor: Adam Lis

Kiedyś wszyscy byliśmy dziećmi, ale tak przywykliśmy do dorosłości, że czasami trudno nam zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się w głowie dziecka. Kiedy jednak jako rodzice lub opiekunowie stajemy przed wyzwaniem okazania dziecku wsparcia, potrzebujemy do tej dziecięcej głowy zajrzeć i móc ją zrozumieć. Dla osób, które chcą zrozumieć stan umysłu dziecka w żałobie czas epidemii może paradoksalnie stać się do tego sprzyjającą okazją. Podczas epidemii wszyscy cofamy się w pewnym sensie do dziecięcego sposobu myślenia i odczuwania oraz przeżywamy codziennie żałobę po dziesiątkach mniejszych lub większych utrat. Jesteśmy dużymi dziećmi w żałobie. A nasi podopieczni, będący naprawdę dziećmi w żałobie, są nimi teraz do kwadratu.

Początki

Kiedy zaczęły docierać pierwsze informacje o tym, że mamy zostać w domach, wszystko działo się szybko i było nowe. Co teraz się stanie? Jak długo to potrwa? Znajomy ma kogoś na wysokim stanowisku, kto mówi, że w sklepach zabraknie jedzenia a w bankach pieniędzy. Z czego będziemy żyć? Ale może to wszystko to tylko jakieś oszustwo. Niech mądry naukowiec mi powie co się dzieje i co będzie się działo dalej, niech silni politycy zadbają o nasze bezpieczeństwo. Tylko czy mogę zaufać komunikatom rządu? Czy oni na pewno wiedzą co robią?

I w tym momencie zaczynamy zyskiwać wyobrażenie o doświadczeniu dziecka, które traci bliską osobę, na przykład rodzica. Właśnie zachwiał się cały jego świat – dosłownie cały, bo skoro umarł jeden z rodziców, to może umrze drugi i dziadkowie? A może nie będzie za co żyć i będzie trzeba żebrać? Lęków i czarnych wizji dziecko może mieć w takiej chwili tak wiele, na ile pozwala mu jego dziecięca przebogata wyobraźnia. A pomysłów na temat przyczyn śmierci bliskiej osoby więcej niż my mamy teorii spiskowych na temat pochodzenia koronawirusa.  Co gorsza, często się zdarza, że te dziecięce pomysły mówią mu, że to wszystko jest jego winą.

Dlatego dziecko potrzebuje kogoś, kto wie, co się dzieje i co się w takich sytuacjach robi. Kogoś spokojnego, kto potrafi to wszystko opisać w prostych słowach, traktując dziecko poważnie, bez udawania i zaprzeczania rzeczywistości, bez wzniosłych słów i metafor. Kto wygląda na silnego i stabilnego, komu można uwierzyć, że nie zniknie i nie zostawi dziecka samego, bo tego właśnie dziecko najbardziej się boi.

W pierwszym etapie żałoby najważniejsze jest zadbanie o bezpieczeństwo dziecka. Bezpieczeństwo daje dziecku rzeczowy opis sytuacji i emocjonalna stabilność dorosłego. Nie znaczy to, że rodzice i opiekunowie mają nie pokazywać swoich emocji. Chodzi o to, żeby byli w stanie te emocje unieść i poradzić sobie z nimi, w taki sposób, żeby dziecko nie musiało się nimi opiekować i brać na siebie odpowiedzialności za stan rodzica. W obecnej sytuacji jest to wyjątkowo trudne, bo dorośli, nawet nie będący w żałobie po śmierci bliskiej osoby, sami doświadczają mnóstwa lęków i zmartwień. Dlatego zanim dorosły będzie w stanie przeprowadzić z dzieckiem trudną rozmowę i dać mu oparcie, najpierw musi odnaleźć silne wsparcie dla siebie – w rodzinie, przyjaciołach, czasami w praktykach duchowych bądź religijnych a czasami korzystając z pomocy specjalisty. Dopiero kiedy sam względnie opanuje swój lęk i opowie sobie o tym, co się z nim dzieje, będzie mógł zadziałać kojąco na przerażone i zdezorientowane dziecko.

Rzeczywistość, która boli

Mijają kolejne tygodnie odkąd to wszystko się zaczęło. Jesteśmy zmęczeni każdą najprostszą czynnością, jaką wykonujemy i nawet jeśli pracujemy i wychodzimy z domu mniej niż przed epidemią, to w południe czujemy się jak po 12-godzinnym dniu pracy. Czasami nie mamy energii nawet żeby zorganizować najbardziej podstawowe życiowe kwestie – jedzenie, sprzątanie, zakupy. Na listę rzeczy do zrobienia patrzymy na zmianę ze wściekłością, lękiem bądź paraliżującym smutkiem. Nie mówiąc już o jakichkolwiek planach na samorozwój, które wydają się jakby były z innego lepszego świata. I tak dzień za dniem. Kilka dni lepszych - mamy nadzieję, że weszliśmy już w dobry rytm i znowu to samo – nie możemy się podnieść z łóżka. Czas się na zmianę rozciąga i kurczy i nieznośnie przecieka przez palce. Rutyna nas ratuje. Kto wypracował sobie podstawową rutynę i sensowny plan dnia uwzględniający najważniejsze potrzeby, ten jakoś się jeszcze trzyma. Nie chcemy być w tym sami. Chcemy, żeby ktoś nas przytulił i nakrył nas kocem. Chcemy, żeby ktoś na nas patrzył i słuchał nas z akceptacją, nie wymagając zbyt wiele. W taki sposób koronawirus zaprasza nas do świata żałoby.

Dziecko w żałobie, podobnie zresztą jak dorosły, zaczyna na nowo uczyć się codzienności, w której każda zwykła czynność przypomina o utracie ukochanej osoby. W przeżyciu dominuje smutek, przygnębienie, obojętność i złość. U dziecka może to nie być widoczne na zewnątrz przez cały czas. Pozornie może zupełnie zwyczajnie się bawić, uczyć, zajmować tym, co zawsze. Czasami widać po nim głównie zmęczenie, rozdrażnienie, brak koncentracji. Może są tylko krótkie chwile przed snem, kiedy płacze lub chce porozmawiać.

U każdego dziecka wygląda to inaczej. I oczywiście różni się znacząco w zależności od wieku. Ale każde dziecko potrzebuje mieć przy sobie akceptującą i uważną dorosłą osobę, do której można przyjść i o wszystkim porozmawiać. Która zauważy i nazwie uczucia rodzące się w dziecku. I która z jednej strony nie będzie wymagać zbyt wiele i oczekiwać tego, że dziecko wyrobi się ze wszystkim tak dobrze, jak to było wcześniej. A z drugiej strony zadba o to, żeby dziecko nie popadło w zupełny marazm, nie wsiąkło całkowicie w świat wirtualny, spędzając całe godziny przed świecącym ekranem. Dlatego tak ważny jest mądrze ustawiony przez dorosłego plan dnia, który zapewnia dziecku zarazem stałość, dającą poczucie bezpieczeństwa w tak niepewnych czasach, jak również zabezpiecza jego podstawowe potrzeby życiowe. Pamiętając przy tym, że wyrobienie się we wszystkich wymaganiach szkoły nie zajmuje pierwszego miejsca w hierarchii dziecięcych potrzeb.

Dziecko rozwija się głównie poprzez zabawę z rówieśnikami (i rodzicami) i jest to potrzeba, którą także należy uwzględnić, choć w czasach izolacji jest to o wiele bardziej skomplikowane. Przed rodzicem stoi więc bardzo trudne wyzwanie – stworzenia takiego planu dnia, w którym zmieści się to minimum najważniejszych spraw jego i dziecka. I pogodzenia się z tym, że zazwyczaj coś w tym planie się nie uda. I znowu, wsparcie, które dorosły weźmie dla siebie mierząc się z tymi wyzwaniami, zawsze owocuje tym, że będzie mógł lepiej wspierać dziecko.

Powracanie do życia

Tęsknimy do normalności i czekamy na nią, jednocześnie przeczuwając, że to, do czego wrócimy nie będzie już tym samym, co zostawiliśmy za sobą. Przyjdzie jednak czas powrotu do życia zawodowego, towarzyskiego, do rozwoju osobistego. Życie nie znosi pustki i nie wytrzymuje długo stanów nadzwyczajnych. Nawet po wielkich wstrząsach powraca do swojego naturalnego rytmu. Wtedy wyzwaniem staje się obudzenie na nowo przygaszonej energii i zainwestowanie jej w nowe pomysły i przedsięwzięcia. Żeby było to możliwe potrzebujemy dokonać przewartościowania i odnalezienia sensu w tym, co przeżyliśmy. Okazuje się, że wiele się nauczyliśmy – jednak da się z domu pracować i załatwiać sprawy urzędowe. Jednak nie trzeba kupować tak dużo a to co najważniejsze może się wydarzyć z najbliższymi w czterech ścianach. Widzimy, że luksusem jest wyjście do lasu. Coś straciliśmy i coś zyskaliśmy – i potrzebujemy zaakceptować tę zmianę. Chcielibyśmy mieć wtedy przy sobie kogoś, kto nie będzie nam dawał gotowych odpowiedzi, tylko wspólnie z nami zastanowi się, co dalej.

Rodzice często niepokoją się, jak śmierć bliskiej osoby wpłynie na dalszy rozwój psychiczny dziecka. Tymczasem to, co wydarzy się w rozwoju dziecka zależy przede wszystkim nie od tego, co mu się przytrafiło i jak dramatycznej straty doznało, ale od tego jakie uzyskało wsparcie ze środowiska po tym traumatycznym doświadczeniu. Badania na temat rezyliencji, czyli odporności psychicznej, pokazują, że dzieci są w stanie prawidłowo rozwijać się nawet pomimo bardzo tragicznych życiowych doświadczeń, jeśli jest przy nich przynajmniej jedna osoba zdolna obdarzyć je uwagą, wczuć się w ich stan umysłu, zrozumieć go, zaakceptować i adekwatnie go nazwać. Żeby to było możliwe dorosły potrzebuje najpierw zadbać o siebie.

 

Adam Lis, psycholog, który prowadzi w Fundacji Nagle Sami terapię, konsultacje i grupy wsparcia dla dzieci po stracie bliskich.

30 maja 2020 poprowadzi szkolenie online:

Jak pracować z dziećmi i nastolatkami w żałobie? Pomoc psychologiczna po stracie, więcej informacji pod linkiem: http://naglesami.org.pl/jak-pracowa%C4%87-dzieci.html

 

 

 

 

 

 

 

12/05/2020

Jak pracować z dziećmi i nastolatkami w żałobie? Pomoc psychologiczna po stracie. (szkolenie online - 30.05.2020)

więcej >

Dzieci i śmierć – te słowa do siebie nie pasują. Jednak dzieci i młodzież doświadczające straty bliskich również przeżywają żałobę. Ważne, żeby dorośli potrafili im w tym towarzyszyć. Jeśli bliscy dziecka poszukują wsparcia specjalistów, którzy pomogą mu w poradzeniu sobie z trudną sytuacją, odpowiednie przygotowanie pedagogów, psychologów czy psychoterapeutów do pracy w tym szczególnym obszarze okazuje się niezwykle ważne. Dlatego zauważamy potrzebę rozwijania umiejętności osób pracujących z dziećmi i młodzieżą oraz ich otoczeniem w zakresie pomocy psychologicznej po stracie.

Cel główny: Rozwój wiedzy i praktycznych umiejętności z zakresu wsparcia dzieci i młodzieży w żałobie oraz ich bliskich.

Korzyści dla uczestnika:

Prowadzący i grupa pomogą uczestnikowi znaleźć odpowiedzi m.in. na następujące pytania:

  • Jaka jest specyfika procesu żałoby u dzieci i nastolatków?
  • Jak kształtuje się pojęcie śmierci u dzieci w różnym wieku?
  • Jak wspierać dziecko przeżywające żałobę oraz jego opiekunów?
  • Jakie są najważniejsze zasady prowadzenia rozmów dotyczących śmierci i utraty z dziećmi i młodzieżą w żałobie oraz ich rówieśnikami, wychowawcami, rodzinami (tak, aby stanowili oni wsparcie dla osoby doświadczającej bolesnej straty)?
  • W jaki sposób przeprowadzić konsultację w rodzicem?
  • Jak identyfikować sytuacje, w których warto proponować skorzystanie ze specjalistycznej pomocy i gdzie można taką pomoc uzyskać? 

Główny rezultat: Większa skuteczność w niesieniu psychologicznej pomocy dziecku/nastolatkowi oraz ich bliskim w żałobie.

Uczestnicy:

psycholodzy, pedagodzy, psychoterapeuci

Prowadzący:

Adam Lis – psycholog specjalizujący się w pracyj indywidualnej i grupowej z dziećmi i młodzieżą w żałobie

Data: 30 maja (sobota) godz. 10-17 (ok. 45 min przerwy w trakcie szkolenia)

Liczba uczestników: 5 – 14 osób

Cena: 300 zł

 

Osoby zainteresowane udziałem w szkoleniu prosimy podanie w mailu (info@naglesami.org.pl) poniższych danych:

imię nazwisko:

adres:

NIP:

telefon do kontaktu:

dane na kogo ma zostać wystawiona fakura (firma - nazwa/ osoba prywatna):

i dokonanie przelewu (do 25 maja 2020):

300 zł

KONTO FUNDACJI

15 1030 0019 0109 8530 0038 0190

Citi Handlowy

 

tytułem: szkolenie, data, imię i nazwisko uczestnika

mail: info@naglesami.org.pl

telefon:  +48 22 633 54 25

07/05/2020

Oto pięć ważnych rzeczy, o których należy pamiętać, jeśli odczuwasz teraz lęk i żałobę

więcej >

Dwa lata temu ukazała się bardzo ciekawa książka, o której dużo tu pisaliśmy, „Opcja B”, autorstwa psychologa Adama Granta i Sheryl Sandberg, szefowej operacyjnej Facebooka, która straciła nagle męża. W związku z pandemią zdecydowali się oni opublikować fragmenty swojej książki, by pomóc ludziom radzić sobie w tych trudnych czasach. Jak przyznała Sandberg: „Wszyscy żyjemy teraz w opcji B”.

Przetłumaczyliśmy dla Was fragmenty tekstu i wywiadu z autorką, udostępnione na stronie Bussiness Insider:

„Teraz niektórzy ludzie cierpią o wiele bardziej niż inni. (…) Niektórzy ludzie martwią się o zdrowie, inni bardziej o sytuację ekonomiczną. Ale szczerze uważam, że nie ma ani jednej osoby, która nie żyłaby w jakiejś formie opcji B w tej chwili” – tłumaczy Sandebrg. „Zbiorowa psychika się zmienia. Pandemia stanowi okazję do nabrania zbiorowej rezyliencji.”
„Myślę, że to nas zmieni i mam nadzieję i chcę, aby zmieniło nas to na lepsze, abyśmy robili więcej. Dajemy więcej nieznajomym, dajemy więcej ludziom w naszym życiu i myślę, że to widzimy i to jest zbiorowa odporność i wytrzymałość.”- powiedziała.
„Kiedy życie rzuca nam nieoczekiwane wyzwanie, śmierć wokół i wszystko przez co teraz przechodzimy, to co robić? Odpowiedź brzmi: starajmy się budować odporność i wytrzymałość.”
Oto pięć ważnych rzeczy, o których należy pamiętać, jeśli odczuwasz teraz lęk i żałobę.

1. Wiedz, że to OK, nie czuć się teraz OK.
Jeżeli czujesz się teraz przytłoczony, poirytowany, nerwowy, zestresowany i smutny to mogą być oznaki żałoby nad utratą naszego regularnego życia. Pandemia pozbawiła nas iluzji, że jesteśmy niewrażliwi i nic nas nie dotknie. Przypomniała nam o kruchości zarówno samego życia jak i naszej śmiertelności. Nic dziwnego, że wiele osób czuje się teraz zdołowanych.

2. Zrozum co powstrzymuje Ciebie przed dostosowaniem się.
- To co powstrzymuje nas przed pójściem na przód to ciągłe przyjmowanie na siebie winy i odpowiedzialności np. za śmierć bliskiej osoby, wmawianie sobie, że mogliśmy zrobić coś więcej.
- Drugą sprawą, która utrzymuje nas w miejscu to jest przekonanie, że wstrząs jaki odczuliśmy na początku straty będzie trwał wiecznie. Poczucie, że wszystko się w nas rozbiło jest ważne, ale trzeba pamiętać, że nie będzie trwało wiecznie. Sandberg przyznała, że wciąż bardzo tęskni za swoim mężem ale nie czuje się już tak jak na początku.
- Kolejną koncepcją, które może powstrzymywać ludzi w żałobie przed ruszeniem do przodu, jest „wszechobecność”, idea, że wydarzenie straty wpływa na wszystkie dziedziny naszego życia. „Podczas tragedii, kiedy sprawy są o wiele gorsze niż zwykle, łatwo dać się złapać uczuciu, że wszystko jest okropne. Ale w rzeczywistości tak nie jest” - pisze Sandberg. „Narzędzia nadal działają. Wciąż mamy książki, gry planszowe i filmy, którymi można się cieszyć w domu. Nadal możemy kontaktować się z bliskimi przez telefon lub Internet”.

3. Mów jak najwięcej o tym co przechodzisz
Nie wszyscy chcą mówić o swoich uczuciach, ale "otwarcie się" pomaga. „Są przekonujące dowody, że opowiadanie o traumatycznych przeżyciach poprawia zdrowie fizyczne i psychiczne. Rozmowa na ten temat pomaga.”

4. Zacznij ćwiczyć samo-współczucie.
„Współczucie wynika z faktu, że nasze niedoskonałości są częścią bycia człowiekiem” - piszą Sandberg i Grant. Dbanie o siebie tak, jak o kogoś bliskiego lub przyjaciela, to świetny sposób na ćwiczenie samo-współczucia. Na przykład, czy osądzisz swojego przyjaciela za to, że walczy o to oby wstać rano z łóżka wypełniony żalem. Prawdopodobnie nie. Zrobisz wszystko, co w swojej mocy, aby się nimi opiekować i traktujesz go z życzliwością. Jeśli zastosujesz tę samą mentalność do siebie, piszą współautorzy, możesz zacząć uzdrawianie. Sandberg i Grant również zalecają prowadzenie dziennika. „Pisanie o traumatycznych zdarzeniach może zmniejszyć lęk i złość, podnieść stopnie, zmniejszyć nieobecności w pracy i wyciszyć złe emocje, gdy straciłeś pracę” - piszą.

5. Zrób kolejne kroki by być bardziej wdzięcznym
Zakrawa to na ironię - przejść przez życiową tragedię by być bardziej wdzięcznym. Ale tak niektóre teorie psychologiczne mówią, można wyjść wzmocnionym pozytywne po najtrudniejszej traumie. „Nie możemy zmienić tego, przez co przechodzi świat, ale możemy nauczyć się lekcji wdzięczności i uznania” powiedziała Sandberg.

Całość wywiadu i źródła cytatów w linku poniżej:
https://www.businessinsider.com/sheryl-sandberg-on-grief-re…

 

 

30/04/2020

Film "Biały, biały dzień" o przeżywaniu żałoby dostępny od 1 maja on-line

więcej >

Pamiętacie, jak jeszcze w czasie przed pandemią nasi terapeuci brali udział w specjalnych pokazach filmu "BIAŁY, BIAŁY DZIEŃ" Hlynura Pálmasona? Jednym z głównych wątków tego obrazu jest żałoba. Mamy dla Was dobre wiadomości od Stowarzyszenia Nowe Horyzonty, film będzie legalnie i premierowo dostępny na poniższych platformach:
vod.pl
Cineman.pl
vod.toya.net.pl
Do kina szybko się nie wybierzemy, a warto film zobaczyć. Tak opisywała go psycholog Fundacji Katarzyna Czajkowska-Łukasiewicz "Biały, biały dzień" to film o miłości i o jej dalszym ciągu, jakim jest przeżywanie straty najbliższej osoby. Straty jej fizycznej obecności, ale też straty wyobrażeń na jej temat. Towarzyszenie bohaterowi w jego zmaganiach emocjonalnych oswaja uczucia, których potocznie nie kojarzy się z przeżywaniem żałoby, a które mogą być codziennością podopiecznych Fundacji Nagle Sami - gniew, poczucie winy czy nawet chęć zemsty".

29/04/2020

Jak pracować z osobą dorosłą w żałobie? Pomoc psychologiczna po stracie. (szkolenie on-line, 15.05.2020)

więcej >

Choć proces żałoby wiąże się z istotnymi zmianami w całościowym funkcjonowaniu człowieka, a adaptacja do nich często jest długotrwała i bolesna, nie każda osoba potrzebuje w tym czasie pomocy psychologicznej. Warto z niej skorzystać m.in. gdy ktoś czuje, że jest zagubiony, sytuacja go przerasta, uciążliwe dolegliwości nasilają się lub utrzymują przez długi czas, a otoczenie nie oferuje odpowiedniego wsparcia. Wówczas kluczowe jest właściwe przygotowanie psychologa czy psychoterapeuty do pracy z osobą po stracie. Jak umożliwić osobie korzystającej z naszej pomocy przeżywanie żałoby w sposób, w jaki tego potrzebuje? Jak towarzyszyć jej w tym trudnym procesie, aby doświadczenie utraty zostało wpisane w historię jej życia? Na te i inne pytania szukamy odpowiedzi podczas szkolenia.

Cel główny: Rozwój wiedzy i praktycznych umiejętności z zakresu wsparcia osób dorosłych w żałobie.

Korzyści dla uczestnika:

Prowadzący i grupa pomogą uczestnikowi znaleźć odpowiedzi m.in. na następujące pytania:

  • Czym jest proces żałoby i jak przebiega?
  • Jak wspierać osoby po stracie?
  • Jak może przebiegać żałoba atypowa?
  • Jak konstruować plan działań interwencyjnych dostosowanych do stanu pacjenta?
  • Jak identyfikować sytuacje, w których warto proponować skorzystanie ze specjalistycznej pomocy i gdzie można taką pomoc uzyskać?
  • Jakie są możliwe trudności w pracy z osobami w żałobie?
  • Jak zadbać o siebie pracując z osobami po stracie?

Główny rezultat: Lepsze przygotowanie w zakresie udzielania pomocy psychologicznej osobom dorosłym po stracie bliskich.

Uczestnicy:

psycholodzy, psychoterapeuci, interwenci kryzysowii

Prowadzący:

Małgorzata Maj - Mierzejewska - socjolog, psycholog, psychoterapeuta; prowadzi terapię indywidualną i grupy wsparcia dla osób w żałobie.

Czas trwania: 6 godzin (9.00-15.30) (przerwa 0,5 h) system online: ZOOM

Liczba uczestników: 4 – 15 osób

Cena: 300 zł

Osoby zainteresowane udziałem w szkoleniu prosimy podanie w mailu (info@naglesami.org.pl) poniższych danych:

imię nazwisko:

adres:

NIP:

telefon do kontaktu:

dane na kogo ma zostać wystawiona fakura (firma - nazwa/ osoba prywatna):

i dokonanie przelewu (do 11 maja 2020):

300 zł

KONTO FUNDACJI

15 1030 0019 0109 8530 0038 0190

Citi Handlowy

 

tytułem: szkolenie, data, imię i nazwisko uczestnika

mail: info@naglesami.org.pl

 

telefon:  +48 22 633 54 25

21/04/2020

JAK RADZIĆ SOBIE Z ŻAŁOBĄ PODCZAS EPIDEMII?

więcej >

Ciągle słyszymy o chorych i zmarłych. Na ulicach mijamy ludzi w maseczkach. Izolujemy się, robimy co możemy by się nie zarazić, a i tak nieustająco jesteśmy zestresowani. Ten czas jest trudny dla wielu. Ale dla osób w kryzysie takim jak np. żałoba jest to czas wyjątkowo wymagający. Kontakt z innym człowiekiem jest ograniczony (a tak niezwykle teraz potrzebny!). Nasze codzienne aktywności nie mogą być różnorodne, często musimy zostać w swoich czterech ścianach - to nie pozwala odbiec myślami od tematu straty, dostęp do „rozpraszaczy” jest ograniczony. W czasie pandemii trudno też planować przyszłość. A ciągła obecność tematu śmierci, a w potencjale możliwość doświadczenia kolejnych strat – może być wykańczająca.

Na stronach „Psychology Today” znaleźliśmy kilka rad, strategii autorstwa dr. Jasona Spendelowa na przetrwanie w czasie zarazy i poniżej tłumaczymy je dla Was:

- Przyjmij do świadomości fakt, że żałoba w tej chwili jest trudniejsza niż radzenie sobie ze stratą poza kryzysem zdrowotnym. Masz dodatkowe źródła stresu, z którymi musisz się zmagać, więc musisz ćwiczyć samo-współczucie. Mogą pojawić się pewne oznaki samokrytyki, które mogą przybrać formę takich myśli jak: „powinienem sobie już lepiej radzić na tym etapie” lub „nie udaje mi się trzymać w garści”. Jeżeli nie będziemy świadomi ogromu stresu pod jakim teraz żyjemy związanego z pandemią grozi nam obwinianie się za coś, co jest poza naszą kontrolą.

- Utrzymywanie kontaktu z innymi jest teraz bardzo ważne, jeśli cierpisz oraz izolujesz się społecznie. Często nie mamy ochoty rozmawiać z innymi po utracie bliskiej osoby. Jeśli nie masz na to ochoty i motywacji spróbuj zarezerwować czas na rozmowy telefoniczne i czaty wideo. Umów te rozmowy jak spotkania, które po prostu musisz odbyć. Umów się z ludźmi z wyprzedzeniem, aby zwiększyć prawdopodobieństwo ich wykonania.

- Funkcjonuj między: „utratą” i „odbudową”. Pomysł ten pochodzi z dwuprocesowego podejścia do żalu, które mówi, że ludzie po stracie funkcjonują wykonując działania związane ze stratą (np. oglądanie zdjęć zmarłego, płacz, rozmawianie o osobie, która odeszła), a zadaniami regenerującymi (np. planowaniem przyszłości, spędzanie czasu na hobby).

- Zminimalizuj czas spędzany na oglądaniu wiadomości. Ważne jest aby zdawać sobie sprawę z głównych komunikatów urzędników państwowych i służby zdrowia. Ale nie oglądaj ciągle wiadomości, jeśli zwiększa to poziom Twojego stresu.

Dr Jason Spendelow, autor tego tekstu opisuje jeszcze dwie metody. Zastrzega jednak, że mogą one nie wszystkim odpowiadać, jeżeli czujecie, że nie są dla Was, to ich nie stosujcie:

"Można pomyśleć o tym, jak ukochana zmarła osoba chciałaby, abyś reagował w tych okolicznościach. Można użyć tego ćwiczenia, aby wygenerować strategie radzenia sobie z kryzysem. Ewentualnie, jeśli mógłbyś porozmawiać z tą osobą za 10 lat, co chciałbyś powiedzieć o tym, jak sobie poradziłeś podczas pandemii?"

☎️Pamiętajcie też o możliwości kontaktu i wsparcia na naszym bezpłatnym Telefonie Wsparcia 800 108 108. (pon-pt 14.00-20.00), lub SKYPE, szukajcie wówczas: Fundacji Nagle Sami.

Jeżeli też chcecie zaplanować rozmowę terapeutyczną przez SKYPE, to przyjmujemy zapisy: info@naglesami.org.pl lub: http://naglesami.org.pl/rezerwacja.html

15/04/2020

Krótka Instrukcja: O Poronieniu - PORADNIK

więcej >

Krótka Instrukcja: O Poronieniu - już jest dostępna dla wszystkich, bezpłatnie on-line oraz do pobrania pod adresem: https://www.hellozdrowie.pl/krotka-instrukcja/poronienie/
To poradnik, w którego tworzeniu Fundacja Nagle Sami brała bardzo czynny udział. Stworzony został przez kobiety i pary po stracie ciąży; lekarzy ginekologów, położne, psychologów, prawników, oraz fundacje.
Daje rzeczową wiedzę o tym, jak przejść przez to trudne doświadczenie, ale i pokazuje, jak oswajać temat straty i żałoby. Polecamy❤️

14/04/2020

Podziękowania dla MAGOVOX

więcej >

Chcieliśmy bardzo, ale to naprawdę bardzo mocno podziękować Magovox. Jeżeli jeszcze o nich nie słyszeliście to koniecznie poczytajcie: https://magovox.pl/o-nas/

To spółka powołana do życia przez Małgorzatę Rutkowską, która przekazała swoje prywatne środki finansowe na realizację inicjatyw rozwiązujących różne problemy społeczne. Magovox to jej głos.

Magovox wspólnie z Małgorzatą Rutkowską tworzą Małgorzata Wojnowska-Marzoch i Krzysztof Rutkowski.

Oni wierzą w to co robimy i nie boją się naszego trudnego tematu żałoby. Wsparli nas finansowo gdy tego najbardziej potrzebowaliśmy.

BARDZO DZIĘKUJEMY!

10/04/2020

Na Święta życzymy Wam NADZIEI

więcej >

10/04/2020

Nasi psycholodzy polecają filmy i książki na czas epidemii

więcej >

W nowym cyklu Fundacji Nagle Sami, nasi terapeuci polecają Wam filmy i książki na ten trudny czas epidemii.

Dr Piotr Kiembłowski, psycholog i członek zarządu fundacji, rekomenduje Wam film: „Motylek”. „Dziś, gdy jesteśmy w odizolowaniu i zaczyna nam brakować hartu ducha warto przypomnieć sobie, że prawdziwą siłę i determinację, by stawić czoła przeciwnościom możemy znaleźć w sobie, tego bardzo dziś potrzebujemy czekając na uwolnienie z opresji".
https://www.filmweb.pl/film/Motylek-1973-8529

Małgorzata Maj-Mierzejewska, psycholog, koordynator Telefonu Wsparcia, rekomenduje Wam film „Między piekłem a niebem”: „To poruszająca historia o wielkiej miłości, która jest w stanie przezwyciężyć wszystko. Dzieło urzeka z uwagi na swoją wizualną stronę - zapewne wielbiciele impresjonizmu będą zaciekawieni tym, jak malarskie płótna zaistniały w ramach obrazu Vincenta Warda. Film zdobył Oscara za efekty specjalne, ale jeśli kogoś to nie przekonuje, to wymienię osobę Robina Williamsa i być może w ten sposób ostatecznie zachęcę do seansu.”

https://www.filmweb.pl/Miedzy.Pieklem.A.Niebem

Anna Ostrowska, psycholog i pedagog, która w fundacji prowadzi psychoterapię indywidualną w podejściu integracyjnym rekomenduje dwa filmy i książkę:

„>>Dla niej wszystko<< to historia zwykłego mężczyzny, ojca, męża postawionego w niesamowicie trudnej sytuacji. Z dnia na dzień jego życie się dramatycznie zmienia, a obserwując tę historię przed ekranem czasem równie trudno uwierzyć co jest prawdą. Film pokazuje olbrzymią siłę miłości i determinacji. Pozwala wierzyć, że wiara i nadzieja mogą zmienić wszystko. Jak w tytule dla niej wszystko. https://www.filmweb.pl/film/Dla+niej+wszystko-2010-534779

Drugi tytuł, który polecam to film animowany "W głowie się nie mieści" to obowiązkowa pozycja także dla dorosłych. Piękna opowieść o wszystkich emocjach, i ich naturalnym istnieniu i o tym, by je przyjmować i akceptować. https://www.filmweb.pl/film/W+g%C5%82owie+si%C4%99+nie+mie%C5%9Bci-2015-682170

Książka "Oskar i Pani Róża"  została przetłumaczona na 35 języków, by czytelnicy na całym świecie mogli poznać tę poruszająca historię. Mały chłopiec wraz z diagnozą i chorobą, traci chęć do życia. Tytułowa Pani Róża pomaga mu odkryć, że można nadać sens cierpieniu nawet mając 10 lat”.

 

26/03/2020

To co dziś czujemy to smutek i żałoba

więcej >

 

Te uczucia, które się w nas gromadzą od kilkunastu dni w związku z epidemią koronawirusa, a których nie umiemy jeszcze nazwać, to często po prostu żałoba i poczucie straty.

Czyż nie utraciliśmy w ostatnim czasie tak wiele?

- poczucie bezpieczeństwa,

- pewność ekonomiczną,

- bliskość drugiego człowieka.

Nie mówiąc o tych drobnych przyjemnościach jak kawa na mieście, uścisk dłoni, rodzinne spotkania w weekendy, przyjęcia, teatr, kino.

Mamy za to dużo niepewności, złości i lęku. To wszystko odczucia występujące u osób po stracie. Dziś na niespotykaną skalę kolektywnie doświadczamy straty. Takie same reakcje obserwujemy często na grupach wsparcia osób po stracie bliskich, które prowadzimy jako Fundacja Nagle Sami. Wielu z nas przechodzi też przez takie fazy jak: wyparcie, złość, depresja, czy wreszcie akceptacja. Każdy przechodzi te fazy indywidualnie.

Smutek, łzy czy brak snu są normalne w tych warunkach.

I wiecie co? To właśnie ta wspólnota, to, że jesteśmy razem, ma ogromną moc.

To, że każdy czuje ten sam ból, niepewność i smutek. To jest coś co może nas wzmocnić. Czerpmy z tego.

Uwierzcie nam - nie jesteście sami.

Po stracie bliskiej osoby częstymi reakcjami organizmu są: przyśpieszona akcja serca, kłopoty z oddychaniem, mdłości, pocenie się lub wrażenie ucisku w głowie. Długotrwałe bodźce wysyłane z mózgu, które wymagają określonej reakcji organizmu, bardzo go wyczerpują.

Co możecie robić, by opanować te trudne uczucia?

- rozmawiać z bliskimi

- nazywać uczucia, które Wami targają

- pozwalać sobie na smutek i lęk. Te uczucia też mijają, ale nie należy ich odpychać

- skupiać się na tym, co jest tu i teraz. Np. jestem zdrowy, mam co jeść, czym oddychać

- próbować odnaleźć równowagę w myślach. Gdy do głowy przychodzi najgorszy scenariusz, spróbujcie zrównoważyć go takim najbardziej pozytywnym

- zrobić coś dla ciała, nawet kwadrans ćwiczeń, choćby relaksujących z YouTube

Fundacja Nagle Sami od lat wspiera osoby po stracie bliskich, w kryzysie. Wielu z nas dziś, (zachowując oczywiście wszelkie proporcje i szacunek dla osób, które straciły bliskich) może czuć się podobnie jak nasi podopieczni. To ważne, żeby rozumieć co dzieje się w naszych głowach i sercach. Dzięki temu łatwiej opanować trwogę.

Nie mówimy, że te trudne uczucia, które trawią nas przez ostatnie dni da się odciąć, albo że zaraz się skończą. Nie! Mówimy: "jest źle, jest trudno, ale można sobie pomóc, by lżej przejść przez to, co najtrudniejsze". Jesteśmy w tym razem.

 

Fundacja NAGLE SAMI

Al. Wojska Polskiego 1A

01-524 Warszawa

tel. 22 633 54 25


www.naglesami.org.pl

Linia wsparcia Fundacji NAGLE SAMI 800 108 108

 

 

 

23/03/2020

ZAPRASZAMY NA KONSULTACJE I TERAPIĘ NA SKYPE!!!

więcej >

Wszystkich chętnych zapraszamy na terapię i konsultacje na SKYPIE. (120 zł/50 min)

Nasi specjlaliści wesprą Was także telefonicznie. 

Prosimy o kontakt i zapisy: info@naglesami.org.pl

23/03/2020

Cztery niespodziewane dary żałoby

więcej >

Poniżej przedstawiamy Wam tekst o zaskakujących darach żałoby. Mamy nadzieję, że zwłaszcza w tych trudnych, pełnych napięcia i niepewności czasach, takie przesłanie będzie dla Was pomocne.

 

„Żałoba to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, które przeżywamy, jako ludzie. Jest to też doświadczenie transformujące. Smutek i żal nas zmieniają. Nie jesteśmy ludźmi, którymi byliśmy przed stratą. Widzimy nowymi oczami. Żal działa głęboko i powoli w naszej psychice. Potrzeba dużo motywacji, by wytrwać w procesie radzenia sobie po stracie bliskiej osoby.

Kiedy trwa ten proces sięgamy najpierw do głębokich zasobów, które pozwalają nam potem wyjść z tej „ciemnej nocy żałoby” ale za to z większą ekspansją, odwagą, połączniem i wzmocnieniem niż moglibyśmy sobie to wcześniej wyobrazić.

Lecząc własny żal po stracie i pracując z klientami w żałobie zauważyłam cztery ważne cechy, które żałoba aktywuje. Warto zwrócić uwagę jak zakorzeniają się w Twoim życiu:

Ekspansja (rozszerzenie)

W początkowych etapach  żałoba otwiera nas bardziej wewnętrznie, wstępujemy na nowe głębokości własnej osoby, ale później otwiera przed nami nowe widoki na zewnątrz. Proces rozpaczy rozpoczyna się od kurczenia, wciągania naszej energii w głąb, (jak drzewa zimą). Ale kiedy się leczymy zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego jakie wiele jeszcze jest do przeżycia.  Jak ograniczyliśmy sobie możliwości poznania świata.

Odwaga

Stawić czoła żałobie wymaga niezwykłej odwagi. Stanąć twarzą w twarz z poczuciem wszechogarniającej straty. Smutek sprowadza nas na kolana. Większość moich klientów jest na początku bardzo wystraszona mocą żalu, który w sobie noszą, ale odkrywają wkrótce, że potrafią rozpaczać bez poczucia przytłoczenia. To wymaga odwagi i buduje wewnętrzne zaufanie do siebie. Pewność że jesteśmy w stanie przyjąć wyjątkowe piękno i smutek bycia w pełni żywym.

Więzi

Żałoba może być wyjątkowo samotnym czasem. Przyjaciele i współpracownicy przestają się pojawiać i nie zapewniają wsparcia, którego potrzebujemy. Rzeczywiście żal przepisuje nasze książki adresowe. Jednak nasz smutek może otworzyć drogę dla nowych połączeń i więzi - głębszych, bogatszych relacji z ludźmi, którzy rozumieją, przez co przechodzimy i którzy wspierają nas, będąc w pełni obecni, a nie próbując nas jednocześnie na siłę naprawić.

Wzmocnienie

Gdy żal wstrząsa naszym życiem, zmusza nas do ponownej oceny tego, co jest naprawdę ważne w życiu. Smutek wzywa nas do odtworzenia naszego życia w sposób uwzględniający te nowe perspektywy i wartości. Z tego nowego fundamentu energia zaczyna wracać i czujemy się upoważnieni do działania.

Gdy sięga się do głębokich wewnętrznych zasobów, podczas swojej podróży przez żal, zyskuje się dostęp do siły, wizji i celu, aby zmienić swoje życie. To daje siłę. Kilka lat po tragicznej śmierci jej małego syna jedna z moich klientek podzieliła się ze mną tym, że zna swój cel w życiu. Z rozpromienioną twarzą oznajmiła:>>Moim celem jest doświadczenie współczucia bez względu na to, gdzie jestem<<.

Kiedy idzie ulicą, patrzy na wszystkich ze współczuciem - rozpoznaje, że wszyscy ci ludzie na swój sposób doświadczyli straty i żalu. Jej smutek pozwolił jej poruszać się przez życie ze współczuciem w sercu”.

Autorka tekstu: Alexandra Kennedy jest wykładowcą, psychoterapeutką, w prywatnej praktyce i autorką książek o tematyce żałoby, w tym m.in.: „Honoring Grief”, “Losing a Parent”, The Infinite „Thread: Healing Relationships Beyond Loss”, and „How Did I Miss All This Before? Waking Up to the Magic of Our Ordinary Lives”. Aby więcej poczytać o pracy autorki artykułu, polecamy stronę: www.alexandrakennedy.com

03/03/2020

WOŚP, Dajemy Dzieciom Siłę i Rak'n'Roll wspierają NAGLE SAMI

więcej >

Nasza Fundacja otrzymała ogromne wsparcie od innych, uznanych organizacji pozarządowych, takich jak  Fundacja Rak'n'roll. Wygraj życie, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Bardzo dziękujemy tym organizacjom za uznanie naszej dotychczasowej pracy na rzecz osób w żałobie. A oto co WOŚP, napisał o nas na swoim oficajlnym fanpage'u:

❤️ Uważamy, że wsparciem takich organizacji jak Fundacja NAGLE SAMI, która pomaga tym, którzy stracili bliskich i znajdują się na różnych etapach żałoby, powinien zajmować się rząd.

❤️ W sytuacji gdy tak się nie dzieje - powinniśmy wziąć sprawy we własne ręce i wspomóc tych, którzy codziennie służą pomocą psychologiczną osobom, które przechodzą przez poważny kryzys w życiu i szukają wsparcia.

❤️ Dzisiaj obchodzimy Dzień Organizacji Społecznych i dlatego my chcielibyśmy zachęcić Was do tego, żeby właśnie w taki sposób podziękować tym, którzy pracują na rzecz innych.

20/02/2020

Zapraszamy stażystów do Fundacji Nagle Sami

więcej >

Roczny staż psychologiczny w Telefonie Wsparcia 800 108 108

UWAGA: Aktualna edycja stażu rozpocznie się na przełomie marca i kwietnia.

Kogo poszukujemy?

  • Studentów IV i V roku oraz absolwentów psychologii, pedagogiki, medycyny.
  • Osób posiadających wiedzę i doświadczenie w zakresie pomocy psychologicznej.
  • Osób, które nie boją się podejmowania trudnych tematów, takich jak śmierć, strata i żałoba.

Czego oczekujemy:

  • Uczestnictwa w spotkaniach zespołu oraz w superwizjach, które odbywają się raz w miesiącu.
  • Uczestnictwa w szkoleniu wprowadzającym i w szkoleniach tematycznych (raz na dwa miesiące).
  • Pełnienia dwóch 3-godzinnych dyżurów przy Telefonie Wsparcia w godzinach 14.00-17.00 lub 17.00-20.00 (w dni powszednie).
  • Pracy na rzecz organizacji w wymiarze 3-godzin tygodniowo.
  • Empatii, zaangażowania i rzetelności.

Co oferujemy?

  • Bezpłatny, roczny staż w oparciu o umowę wolontariacką.
  • Szkolenia rozwojowe związane z tematyką straty i żałoby, specyfiką świadczenia pomocy telefonicznej oraz pracy psychologa w trybie online.
  • Bezpłatną superwizję z certyfikowanym superwizorem.
  • Możliwość realizowania się w Fundacji w ramach innych obszarów jej działania.
  • Zaświadczenie o odbyciu stażu z uwzględnieniem zakresu obowiązków, liczby przepracowanych godzin itp.
  • Możliwość rozwoju kompetencji zawodowych i zdobywania unikalnego doświadczenia.
  • Możliwość pracy w zgranym zespole, przyjazną atmosferę.
  • Dla najbardziej zaangażowanych stażystów przewidujemy możliwość kontynuowania współpracy z Fundacją na zasadach komercyjnych.

 

 Kilka słów o Telefonie Wsparcia:

Telefon Wsparcia dla osób w żałobie 800 108 108 rozpoczął swoją działalność w październiku 2013 roku. To bezpłatna, anonimowa linia, której celem jest udzielanie wsparcia osobom, które doświadczyły straty kogoś bliskiego. Przy Telefonie dyżurują przeszkoleni wolontariusze (psychologowie i studenci ostatnich lat psychologii).

Dyżury Telefonu Wsparcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach 14.00-20.00

 

Zgłoszenia wraz z CV prosimy słać na adres malgorzata.maj-mierzejewska@naglesami.org.pl w terminie do 15.03.2020 roku. Wybrane osoby zostaną zaproszone na rozmowę rekrutacyjną.

ZAKOŃCZYLIŚMY PRZYJĘCIA NA TĘ EDYCJĘ STAŻU.

Osoby chętne do współpracy z Fundacją  prosimy o wysyłanie maili na info@naglesami.org.pl

 

30/01/2020

Olga Puncewicz została członkiem kapituły nagrody im. Jana Rodowicza „Anody”

więcej >

Jest nam niezwykle miło poinformować, że założycielka Fundacji Nagle Sami – Olga Puncewicz została członkiem kapituły nagrody im. Jana Rodowicza „Anody” wręczanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego. W Kapitule Nagrody zasiadają: ks. Andrzej Augustyński, płk Piotr Gąstał, Anna Gołębicka, dr Dariusz Karłowicz, Paweł Łukasiak, Jan Rodowicz, Jakub Wygnański, Jacek Dębicki i Damian Zadeberny.

 

30/01/2020

Fundacja Rak'n'roll ogłosiła zbiórkę na rzecz Fundacji Nagle Sami!

więcej >

Jesteśmy wzruszeni i zaszczyceni, że tak wspaniałe organizacje jak Fundacja Rak'n'roll. Wygraj Zycie, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, PARS - Polskie Amazonki - Ruch Społeczny, Federacja Stowarzyszeń AMAZONKI postanowiły zjednoczyć się i wspólnie zorganizować na naszą rzecz zbiórkę. Dziękujemy!!! Jesteście niesamowici. Oto co napisali:

Nikt nie chce zostać nagle sam. I nikt nie wie tego lepiej niż ludzie z Fundacja NAGLE SAMI, którzy pomagają osobom osamotnionym w wyniku śmierci bliskiego. Niosą tak potrzebną i bardzo fachową pomoc po stracie rodzica, współmałżonka, rodzeństwa, dziecka. Choroba, wypadek, katastrofa, samobójstwo… Zawsze dawali pomoc, teraz potrzebują jej sami.

Po utracie głównego źródła finansowania, Fundacja „NAGLE SAMI” jest w bardzo trudnej sytuacji. Aby pomagać kolejnym ludziom – potrzebują pieniędzy.

Jako organizacje pacjenckie i pomocowe nie możemy pozwolić, by nagle ustała tak potrzebna działalność. Dlatego jednoczymy siły, by pomóc mniejszej Organizacji, której pracę wielce szanujemy.

A jeśli Ty szanujesz to, co robimy w Fundacja Rak'n'Roll Wygraj ŻycieFundacja Dajemy Dzieciom SiłęPARS - Polskie Amazonki - Ruch SpołecznyFederacja Stowarzyszeń AMAZONKI – pomóż nam ją uratować!

Naszym celem jest zebranie kwoty równej rocznemu budżetowi Fundacji „Nagle Sami”. Odpalamy akcję „RAPTEM RAZEM z NAGLE SAMI".

Wpłać dowolną kwotę.
Niech ludzie po stracie bliskich nie stają przed zamkniętymi drzwiami!

Zbiórka odbywa się przez FB: https://www.facebook.com/donate/181389912973865/

Datki można przekazywać przez Facebooka jak i przelewem na konto 07 1030 0019 0109 8533 0003 9912 lub systemem przelewy24: http://naglesami.org.pl/pomagam.html:

 

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.